sobota, 26 października 2013

Nie daj się odrealnić

Dziś trochę o technice hdr ale nie będę przedstawiała praktycznych porad, bo jest ich już sporo w sieci. :)
Będzie za to trochę ciekawostek i moich przemyśleń.

Do tworzenia zdjęć hdr potrzebujemy co najmniej 3 zdjęć (niedoświetlonego i prześwietlonego), które pozwolą nam osiągnąć poszerzony zakres tonalny. Pierwsze zdjęcie w technice hdr wykonał Gustave La Gray w roku 1857. Chcąc przedstawić na jednej fotografii morze i niebo, musiał wykonać dwie fotografie o różnym czasie naświetlenia. Do otrzymania pozytywu wykorzystał dwie różne części negatywów (które wcześniej zostały różnie naświetlone).


Le Gray, Grande Vague, Sète, 1857




Dzisiejsze zdjęcia w technice hdr  mogą powstawać nawet z jednego zdjęcia. Szybkość wykonania wiąże się z tym, że nie uzyskamy tak dobrego wyniku, jak przy bardziej tradycyjnym podejściu. Wydaje mi się często, że technika ta coraz częściej ma na celu odrealnienie obrazu. Zdjęcia, takie przywodzą na myśl apokalipsę znaną z filmów science fiction. Hdr może być też dobrym sposobem na oddanie rzeczywistości przy zachowaniu umownego realizmu. Piszę tu o umownym realizmie, bo wiadomo, że na końcowy obraz wpływa wiele czynników (fizycznych, psychicznych a także technologicznych).

Zdjęcie przed korektą
Zdjęcie po korekcie   













Zdjęcie przedstawione powyżej wykorzystuje technikę hdr. Starałam się zachować jak najbliższy kontakt obrazu z rzeczywistością, którą miał oddawać. Z lewej zdjęcie początkowe a z prawej po poprawce.

Nie wiem, co Wy myślicie o technice hdr i czy ją wykorzystujecie? Jeśli tak, to w jaki sposób?




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz